Sabina Ociepa-Mendel

prawnik zagraniczny, adwokat

Prowadzę kancelarię o profilu polsko-niemieckim. Świadczę usługi prawne dla polskich i niemieckich przedsiębiorców, reprezentuję przed sądem i wyjaśniam zawiłości dwóch porządków prawnych. Występuję również w roli bezstronnego mediatora.
[Więcej >>>]

Podsumowanie post factum. Likowanie i klikanie.

Sabina Ociepa-Mendel08 czerwca 2017Komentarze (0)

Spóźniłam się, ale jestem. Z moim podsumowaniem tego roku bloga o pracy tymczasowej w Niemczech. Moi koledzy i koleżanki po fachu pilnie strzegli terminów zadanych przez moderatora Rafała Chmielewskiego z web-lex.pl, ja w tym czasie wygłaszałam referat na Zjeździe Niemieckich Adwokatów w Essen o elektronicznym protokole w polskich sądach. Jak okazało się, najbardziej interesowała moje koleżanki i kolegów zgoda stron procesu na filmowanie w trakcie rozprawy. To temat jednak na osobnego bloga (uwaga! Chyba luka marketingowa, nie ma bloga na weblex o prawach osobistych).

*****

Blog jest młody, więc nie mam „osiągów” idących w tysiące kliknięć, ale powoli, wszystko jeszcze przede mną. Najwięcej wyświetleń stron bloga wystąpiło w styczniu (łącznie 353) – oczywiste jest, że to był pierwszy miesiąc startowy, więc i zainteresowanie moją stroną było wśród zainteresowanych tematem oraz moich znajomych duże. Również w styczniu nastąpił tydzień największych wejść na bloga (23-29 styczeń).

Ku mojemu zdziwieniu największym zainteresowaniem z wpisów tematycznych cieszył się ten o wizie Vander Elst i zatrudnianiu pracowników pochodzących z Ukrainy:

Wydawałoby się, że w związku ze zmianami w prawie niemieckim, tj. dużą nowelizacją Ustawy o pracy tymczasowej najpopularniejszym artykułem będzie ten:

lub też ten:


Drugim cieszącym się największą liczbą wejść artykułem był temat o zakazie pracy tymczasowej w branży budowlanej. Wpis ten zapewne wyjaśniał wiele wątpliwości przedsiębiorców myślących o założeniu agencji pracy tymczasowej w Polsce z zamiarem pośredniczenia w przekazywaniu pracowników do niemieckich firm budowlanych.

*****

Pisałam prawie 6 miesięcy z przerwami, nie zarwałam żadnej nocy z tego powodu, parę razy spóźniłam się do przedszkola z córkami, nie zapomniałam nakarmić kota. Chyba jestem na dobrej drodze? Nie spełniłam jeszcze oczekiwania pewnej miłej czytelniczki, która na wieść o moich blogowaniu śmiało zapytała mnie, kiedy będę vlogerką. Ziarno zostało zasiane…

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post:

Next post: